poniedziałek, 8 lipca 2013

POWRACAAM DO WAS :* + parę informacji

Kilometrów nas dzielących jest za dużo.
Za duża jest więź jaka nas łączy.
Za dużo cierpienia z każdym rozstaniem.
Zbyt wiele bólu daje każdy krok nas dzielący.

Zbliżanie się do siebie jest jak powiew wiatru w upalny dzień.
Szczęście z więzi nas łączącej, z każdej chwili.
Miłość, która nas przybliża za każdym razem.
Tak wiele radości daje każdy wspólny oddech.


Powracam do Was ; *
Ale noo jest zajebiście ^^ haha. 
Już wszystko na swoim miejscu.

MIIIIISIEK WRACAJ *.* 

Blogi Wasze kochane juuż wchodzę, już komentuję, ogarniam co działo się u Was ;* 

środa, 15 maja 2013

Błękit Istnienia


Przeżyć życie, tak jak żyję ptak.
Być wolnym, kochającym, ufającym człowiekiem.
Być sobą, oryginałem siebie.
Nie mieć twarzy, która nie jest nasza.

Przez życie przejść z podniesioną głową.
Nie upadając nisko.
Wznosząc się na szczyty.

Przeżyć życie tak jak jeszcze nikt tego nie zrobił.
Na swój sposób.
Ze swoimi planami.
Ze swoimi marzeniami.

A później pod koniec dnia,
A później pod koniec życia,
Naszkicować życie.
Błękitem szczęścia, szarością istnienia.

Edytko, wiem, że mnie mnie zabijesz ale i tak Cie kocham ; * Sama wyszłam jak kompletna idiotka :** 

Słodziakowate <3 

*-* 


ZAPRASZAM MIŚKI NA PHOTOBLOGA GDZIE DOWIECIE SIE CO ROBIĘ NA CO DZIEŃ I WGL. 
ORAZ NA ASKA :

poniedziałek, 13 maja 2013

Kolejne odrodzenie na świecie, na którym jeszcze my żywi nie byliśmy.


Odchodzą bliscy Tego serca.
Bijącego w Osóbce, którą jesteś Ty.
Coś odchodzi, coś przychodzi.
Tej osoby jest już koniec. 
Ta osoba już nie wróci.
Kręci się niczym obłąkana dusza. 
W ciemnych zakamarkach.
Może właśnie siedzi koło Ciebie?
Jest cieniem, który nadal Cię kocha.
Który tak jak Ty pragnie przeżyć z Tobą więcej.
Tak jak Ty chcę mieć więcej wspomnień.
Związanych z Tobą. 
Nie zapominaj nigdy o Tej wielkiej osobie.
Chociaż nigdy już nie wróci.. 

[*]
Kolejna śmierć. 
Kolejny koniec osoby na Tym świecie.
Kolejne odrodzenie na świecie, na którym jeszcze my żywi nie byliśmy.

niedziela, 5 maja 2013


Kocham Cię..
Chcę być codziennie blisko Ciebie.
Codziennie chcę widzieć Twój uśmiech.
Słyszeć Twój głos.
Czuć Twój smak. 
Codziennie chce się wtulać w Ciebie.
Zapominać o wszystkich problemach.
Jesteś sensem mego życia.
Jesteś jego częścią. 
Niech tak pozostanie.
Wspierasz mnie zawsze, rozumiesz.
Podajesz dłoń gdy upadam zbyt nisko aby sama wstać.
Nie znikaj nigdy. 
Bez Ciebie nic już nigdy nie będzie miało sensu.
Jestem od Ciebie uzależniona.
Choć się kłócimy to mamy siłę aby iść dalej.
Kochać, jest to tylko kruche uczucie.
Ale niech trwa.
Niech trwa w Nas..



Jestem napełniona miłością, ale nie wiem czy On czuje to samo.
Czy w nim miłość do mnie nadal trwa. 
Jestem taka mała i słaba. Już nie wiem co mam czuć. 
Już nie wiem co czuję.. 


sobota, 27 kwietnia 2013

Ostatni list..


Witaj mój Ty Czytelniku .
Jeżeli zastanawiasz się , kim jestem .. Nie usłyszysz odpowiedzi zbyt szybko .
Po prostu jestem zwykłą małolatą .
Ze schizofrenią .
Nikomu o tym nie mówię .
A jeśli , to ONI biorą to za mój kolejny głupi pomysł .
Bo już wiele ode mnie usłyszeli .
" Idziemy skakać z okna " ,
Ale gdy powiedziałam od serca " Jestem schizofreniczką , czuję się jak ona " - nie uwierzyli .
Nie obwiniam ich .
Ale jestem ciekawa czy jeśli dowiedzą się , że nie żyję , to czy wezmą to za głupi żart ?
Rozmawiam otwarcie o śmierci , bo chcę pozbyć się obcych , niezrozumiałych głosów w mojej głowie .
Które nawet teraz śmieją się szyderczo i rozmawiają między sobą .
Może nawet ktoś sobie przypomni o mnie kiedyś ?
Może kiedyś mnie docenią ?
Poczują pustkę bo stracili osobę taką jak ja ?
Może .. Głupi śmiech w mojej głowie .
Ja i Obcy wiemy , że tak nie będzie .
Drogi Czytelniku , jeżeli kiedyś za mną zatęsknisz , spójrz w górę .
W niebo .
Jestem tam .
Jestem szczęśliwa .
TAM .
W niebie .
Wśród bliskich i Boga .
Dzięki nim jeszcze wierzę , że może zrezygnuję z samobójstwa , że może jeszcze kiedyś będę szczęśliwa na Ziemi .
Że ponure , straszne postacie znikną a ja będę żyć w rzeczywistości , nie w fikcji .
Pisząc to do Ciebie mam załzawione oczy .
Na tej kartce też są łzy .
Nie umiem przyzwyczaić się do myśli , że gdy Obcy będzie mnie zabijał , Ty będziesz otwierał tą kopertę .
A potem poszukiwał moich zwłok .
Nigdy nie lubiłam postaci Śmierci , a myśl że będę w jej sidłach przytłacza mnie jeszcze bardziej .
Śmierć zawsze wyobrażam sobie strasznie chudą , z kosą w ręku , bezszelestną , w czarnej szacie .
Niemowę , która przygnębia .
Jest to może dla Ciebie niezbyt oryginalny opis .
Ale jak najbardziej prawdziwy .
Zrozum , proszę .
Nie chciałam tracić życia .
Nie myślałam , że tak potoczy się mój los .
Bo przecież miałam plany na życie .
Napisać książkę , może zagrać w jakimś filmie , fotografować jeszcze lepiej niż teraz .
Bo przecież nie miałam pojęcia , że zabiję mnie choroba .
Nie miałam pojęcia , że tak łatwo się poddam .
Już nie proszę o pomoc .
Już jest za późno .
Już jestem w niebie .
Już jestem szczęśliwa .
Mój Ty Czytelniku .
Przepraszam , wybacz .
Twoja Chara ..




No misiaki a tutaj możecie mnie hejtować i zadawać pytania, czekam :

czwartek, 18 kwietnia 2013

Coś z życia wzięte..


Sama w pokoju.
Ja z moimi wyobrażeniami o świecie.
Zbyt jasnymi kolorami na ścianach.
Zbyt mocnym makijażem na twarzy.
Zbyt wyzywającym ubiorem..
Sama w życiu.
Sama chodzące na ścieżce prowadzącej mnie do ni kąt.
Każdy chce mi pomóc.
Każdy jest niby blisko, ale daleko.
Proszę o pomoc, ale jej nie przyjmuję.
Zbyt wielkie marzenia.
Zbyt wiele rzeczy do zrobienia.
A ja jestem sama w tym pokoju.
Szczęście mogą dać mi tylko te tabletki.
Ale nie mogę ich zabrać.
Mimo wszystko, nie wezmę ich.
Nie chcę stracić przecież jednej osoby.
Tej najbliższej mojemu sercu.
A jeden ruch, jedno sięgnięcie po tabletki może zniszczyć wszystko.. 

Tutaj macie osobę należącą do moich misiaków <3 Aniu kocham Cię, nie zabijaj : **

A tutaj macie mnie, jeszcze jak był śnieeg <3 No cóż, taki mój codzienny nieogar . 

No tekst, który właśnie przeczytaliście jest z mojego życia wzięty ; )
I pisany teraz, na szybko.. Nadal bez weny ;c