środa, 28 listopada 2012


Biegnę dalej . 
Nie oglądam się . 
W ciemności . 
Z góry obserwują mnie . 
Nie jestem sama .
Gdzieś tam ktoś jeszcze biegnie .
Mgła już opada . 
A słone łzy tworzą się . 
Jest ich coraz więcej . 
Ale nie przejmuję się . 
Biegnę dalej . 
Sama , ale jednak z kimś . 
W głębokim poważaniu życie.  
Choć nie wiem jak by było i tak będzie źle . 
Najlepiej strzelić w skroń . 
W końcu będzie koniec . 
Koniec , a potem nic . 
Ból w płucach . 
Klif . 
Powietrze . 
Szybkie opadanie . 
Przyciąganie grawitacji . 
I koniec . 
Cały syf zwany życiem - koniec .



http://fuck-life-cinderella.blogspot.com/2012/11/7.html -  zapraszam na ten blog , gdyż i ponieważ trwa tam konkurs , w którym można wygrać białe Lordsy DeeZee . ; )

5 komentarzy:

  1. Pięknie powiedziane *___*

    + Obserwujemy? ja obserwuję już teraz i liczę na rewanż <3

    OdpowiedzUsuń
  2. to się uczymy :*:))
    uważaj na to gardełko :)
    ach, te wiersze :)
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń